Wyszukiwarka: pożegnanie śmiercią (wiersze)

W tym miej­scu znaj­dziesz tek­sty z frazą: pożeg­na­nie śmier­cią — zgromadziliśmy 394 teksty.

Lustro

Pat­rzę na twarz w zwierciadle
o oczach jak niebo
błękitno-smutne
bo zbyt długo nie widziały
szczęścia
jak obłoki które deszczem
wypłakują pożegnanie

Oglądam od­bi­cie ciszy
wrzeźbionej w us­ta
prze­mil­cza­ny­mi słowami
która za­miast radością
powitania
zagłuszyć ból
co­raz bar­dziej rani

I uj­rzałem ser­ce
tęsknotą złamane
które nie przes­tało bić
a czas
swym przemijaniem
wy­pełnia sa­mot­ność
pus­tych miejsc 

wiersz
zebrał 64 fiszki • 21 czerwca 2014, 16:45

gorycz

Nies­po­koj­ny wzrok
Wędrując po ciem­nych ulicach
Uciekasz w naj­ciem­niej­szy róg
Brak słów paraliżuje
Gu­bisz litery

Bez ciebie
Pożeg­na­nie to gorycz
Za­pom­niane no­ce i dnie
Spo­wite twoimi ustami

Go­rycz to
Doświad­cze­nie bez ciebie
Płomien­ne pożegnanie
Pa­raliżujące słowa 

wiersz
zebrał 55 fiszek • 28 grudnia 2012, 12:58

Okruchy życia...

Cza­sami odchodzisz
tak jak­by nig­dy nic nas nie łączyło
mak­sy­mal­nie obojętna
z przytupnięciem
od­wra­casz się na jed­nej nodze
by, na pożegnanie
wzro­kiem wy­razić swój gniew
i podkreślić
wagę swo­jej decyzji
lecz za­miast po­wagi i złości
two­ja twarz łagodnieje
po chwili
wra­casz lek­ko zawstydzona
bo jak można zapomnieć
zab­rać z sobą kogoś
ko­mu obiecało się iść razem
na końce świata... 

wiersz
zebrał 46 fiszek • 24 października 2014, 08:49

Gasnącym dniem

Cień ob­cy chwy­ta dłoń,
bez pośpie­chu wprowadza,
w no­cy bez­gwiez­dnej, mar­twą toń.

Po­wieki zmęczo­ne, do­tykiem chłodzi,
zniewo­lonych łez łańcuchy rozrywa,
świateł rozbłys­ki, sta­ran­nie łagodzi.

Szept os­tatni, z ust zmywa,
bez-dźwięk strun os­wa­ja, w dłoniach grodzi,
od­dechu skarb, ski­nieniem przerywa.

Bez py­tań szelestu,
sznur od­po­wie­dzi, uk­radkiem zrywa,
roz­sta­nia wycze­kuje gestu.

Na ra­mionach składa os­trożne wezwanie,
roz­działy prze­nika, księgę zamyka,
ciszą naz­nacza - os­tatnie pożegnanie. 

wiersz
zebrał 45 fiszek • 25 października 2015, 10:49

maj przyszedł

znów nas ubyło

znów świat odświętnie
w nadzieję stroj­ny budzi do życia
nie miałby siły płakać nad każdą śmiercią

zieleń bo­ciany niebies­kie fiołki
ty­le jest do zrobienia

- oprócz człowieka 

wiersz
zebrał 42 fiszki • 3 maja 2013, 21:25

Gdzie spadają sny, by uschnąć, wyrastają znaczenia.

Os­tatni strzęp nadziei płonie,
na dnie, gdzie osiadł się studzien­ny mrok,
ściana is­kier w niepew­ność sreb­rzys­te­go sier­pa zionie,
roz­chy­bota­ny blask opuszcza wzrok.

Wtu­lony w łagod­ny od­dech wiatru,
wędrówkę pył żarzący os­tatkiem sił zaczyna,
w cieniach tułaczki trak­tu,
bez [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 40 fiszek • 13 października 2015, 00:05

Żałobnicy...

Za­bija­cie gwoździami wieko mo­jej trumny
szy­kując pośpie­sznie dłonie
do żar­li­wej modlitwy…

Us­ta przed lus­trem ćwiczycie
by praw­dzi­wie zabrzmiało
wzruszające do łez pożegnanie…

Da­rem­nie jed­nak dłonie i us­ta trudzicie
bo trum­na jest pusta,
a ja kocham życie… 

wiersz
zebrał 37 fiszek • 8 stycznia 2012, 09:12

Jawa

wlecę przez
kwad­ra­towe okno
niczym liść
je­sien­ny tar­ga­ny
bryzą wczo­raj­szej
miłości


i znów położę
się cicho
po­między twoim
na­gim ciałem


uj­rzę two­je
lśniące oczy-
oczy pełne
uroku


roz­szerzo­ne w
zdu­mieniu i 
od­da­niu


zagłębie twarz
w twoich ramionach
i pier­siach
wdychając za­pach
twej skóry


a na 
pożeg­na­nie wy­pełniony
twą blis­kością
po­całuje


nim umysł
prze­budzi się
w za­cienionym pokoju 

wiersz
zebrał 36 fiszek • 22 kwietnia 2012, 00:24

* * *

Posłuszna by­wam dłoniom,
gdy swą historią
prze­konują mnie
o tym, że nic nie trwa wiecznie.

W zaklęciu chwil
kro­pel rozsypanych
po po­liczkach na pożegnanie.

W mgnieniu oka
piszę list do siebie
at­ra­men­tem goryczy
z piórem w kształcie zdumienia.

Niemożliwe...

Kwiaty w sercu
płoną motylami
życia co mo­mentów ma kilka. 

wiersz
zebrał 36 fiszek • 21 marca 2012, 10:34

Horyzont...

Opieram się o chłodną szybę
jed­nocześnie pod­wi­jam nogi
by móc w wy­god­nej pozycji
roz­począć snu­cie nad losem

Nie dos­trze­gam os­tatnio nic
po­za rosnącym napięciem
które to­warzysz mi odkąd
pos­ta­wiłam na pożegnanie

Spo­koj­nie pod­noszę głowę
i tęskniącym spojrzeniem
pragnę po­za horyzontem
od­na­leźć od­ro­binę Ciebie…


20.12.2013 

wiersz
zebrał 28 fiszek • 20 grudnia 2013, 21:08
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

Reklama
Wszystkie
Filtruj wyniki
Aktywność

dzisiaj, 19:19piórem2 sko­men­to­wał tek­st Nie można pa­lić mos­tu [...]

dzisiaj, 19:19piórem2 sko­men­to­wał tek­st W mas­ce pa­jaca będziesz [...]

dzisiaj, 19:17piórem2 sko­men­to­wał tek­st Kiedy trak­tu­jesz dru­giego jak [...]

dzisiaj, 19:16piórem2 sko­men­to­wał tek­st Z brzytwą był ten [...]

dzisiaj, 19:15piórem2 sko­men­to­wał tek­st W tłumie ludzi poz­nasz [...]

dzisiaj, 19:00nicola-57 wy­powie­dział się w wątku Czego ak­tual­nie słuchasz cz.2

dzisiaj, 18:53nicola-57 wy­powie­dział się w wątku Skojarzenia

dzisiaj, 18:51nicola-57 wy­powie­dział się w wątku Ostatnia li­tera

dzisiaj, 18:47nicola-57 sko­men­to­wał tek­st W sta­nach kwan­to­wych myśli [...]

dzisiaj, 18:43silvershadow sko­men­to­wał tek­st Światełkona mok­radłach