Wyszukiwarka: ostatnie pożegnanie (wiersze)

W tym miej­scu znaj­dziesz tek­sty z frazą: os­tatnie pożeg­na­nie — zgromadziliśmy 639 tekstów.

Lustro

Pat­rzę na twarz w zwierciadle
o oczach jak niebo
błękitno-smutne
bo zbyt długo nie widziały
szczęścia
jak obłoki które deszczem
wypłakują pożegnanie

Oglądam od­bi­cie ciszy
wrzeźbionej w us­ta
prze­mil­cza­ny­mi słowami
która za­miast radością
powitania
zagłuszyć ból
co­raz bar­dziej rani

I uj­rzałem ser­ce
tęsknotą złamane
które nie przes­tało bić
a czas
swym przemijaniem
wy­pełnia sa­mot­ność
pus­tych miejsc 

wiersz
zebrał 64 fiszki • 21 czerwca 2014, 16:45

gorycz

Nies­po­koj­ny wzrok
Wędrując po ciem­nych ulicach
Uciekasz w naj­ciem­niej­szy róg
Brak słów paraliżuje
Gu­bisz litery

Bez ciebie
Pożeg­na­nie to gorycz
Za­pom­niane no­ce i dnie
Spo­wite twoimi ustami

Go­rycz to
Doświad­cze­nie bez ciebie
Płomien­ne pożegnanie
Pa­raliżujące słowa 

wiersz
zebrał 55 fiszek • 28 grudnia 2012, 12:58

* * *

To nasze os­tatnie pożegnanie
obietnica

już nig­dy nie zranię...

bez­powrot­nie nasze ser­ce łamie się na pół
i ka­załeś mi patrzeć...

chciałam od­wrócić wzrok
uciec
jak najdalej

patrzę
na nasze ser­ce łamiące się na pół

upa­dek
w cichy mrok


co po­wie­dzieć w [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 47 fiszek • 2 marca 2013, 15:24

Okruchy życia...

Cza­sami odchodzisz
tak jak­by nig­dy nic nas nie łączyło
mak­sy­mal­nie obojętna
z przytupnięciem
od­wra­casz się na jed­nej nodze
by, na pożegnanie
wzro­kiem wy­razić swój gniew
i podkreślić
wagę swo­jej decyzji
lecz za­miast po­wagi i złości
two­ja twarz łagodnieje
po chwili
wra­casz lek­ko zawstydzona
bo jak można zapomnieć
zab­rać z sobą kogoś
ko­mu obiecało się iść razem
na końce świata... 

wiersz
zebrał 46 fiszek • 24 października 2014, 08:49

Gasnącym dniem

Cień ob­cy chwy­ta dłoń,
bez pośpie­chu wprowadza,
w no­cy bez­gwiez­dnej, mar­twą toń.

Po­wieki zmęczo­ne, do­tykiem chłodzi,
zniewo­lonych łez łańcuchy rozrywa,
świateł rozbłys­ki, sta­ran­nie łagodzi.

Szept os­tatni, z ust zmywa,
bez-dźwięk strun os­wa­ja, w dłoniach grodzi,
od­dechu skarb, ski­nieniem przerywa.

Bez py­tań szelestu,
sznur od­po­wie­dzi, uk­radkiem zrywa,
roz­sta­nia wycze­kuje gestu.

Na ra­mionach składa os­trożne wezwanie,
roz­działy prze­nika, księgę zamyka,
ciszą naz­nacza - os­tatnie pożegnanie. 

wiersz
zebrał 45 fiszek • 25 października 2015, 10:49

Gdzie spadają sny, by uschnąć, wyrastają znaczenia.

Os­tatni strzęp nadziei płonie,
na dnie, gdzie osiadł się studzien­ny mrok,
ściana is­kier w niepew­ność sreb­rzys­te­go sier­pa zionie,
roz­chy­bota­ny blask opuszcza wzrok.

Wtu­lony w łagod­ny od­dech wiatru,
wędrówkę pył żarzący os­tatkiem sił zaczyna,
w cieniach tułaczki trak­tu,
bez [...] — czytaj całość

wiersz
zebrał 40 fiszek • 13 października 2015, 00:05

Niepokorna stokrotka

lis­to­pad już wszys­tkie
drze­wa rozebrał
przy­sypując liśćmi
trawę, kwiaty
do snu zimowego
przygotował


tyl­ko mała stokrotka
nieposkromiona
wychy­la główkę
i się uśmiecha
łapiąc ostatnie
pro­myki słońca


lis­to­pad 2o11 

wiersz
zebrał 38 fiszek • 5 listopada 2012, 14:58

Żałobnicy...

Za­bija­cie gwoździami wieko mo­jej trumny
szy­kując pośpie­sznie dłonie
do żar­li­wej modlitwy…

Us­ta przed lus­trem ćwiczycie
by praw­dzi­wie zabrzmiało
wzruszające do łez pożegnanie…

Da­rem­nie jed­nak dłonie i us­ta trudzicie
bo trum­na jest pusta,
a ja kocham życie… 

wiersz
zebrał 37 fiszek • 8 stycznia 2012, 09:12

Jawa

wlecę przez
kwad­ra­towe okno
niczym liść
je­sien­ny tar­ga­ny
bryzą wczo­raj­szej
miłości


i znów położę
się cicho
po­między twoim
na­gim ciałem


uj­rzę two­je
lśniące oczy-
oczy pełne
uroku


roz­szerzo­ne w
zdu­mieniu i 
od­da­niu


zagłębie twarz
w twoich ramionach
i pier­siach
wdychając za­pach
twej skóry


a na 
pożeg­na­nie wy­pełniony
twą blis­kością
po­całuje


nim umysł
prze­budzi się
w za­cienionym pokoju 

wiersz
zebrał 36 fiszek • 22 kwietnia 2012, 00:24

* * *

Posłuszna by­wam dłoniom,
gdy swą historią
prze­konują mnie
o tym, że nic nie trwa wiecznie.

W zaklęciu chwil
kro­pel rozsypanych
po po­liczkach na pożegnanie.

W mgnieniu oka
piszę list do siebie
at­ra­men­tem goryczy
z piórem w kształcie zdumienia.

Niemożliwe...

Kwiaty w sercu
płoną motylami
życia co mo­mentów ma kilka. 

wiersz
zebrał 36 fiszek • 21 marca 2012, 10:34
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

Reklama
Wszystkie
Filtruj wyniki
Aktywność

dzisiaj, 03:56natalia(__ups sko­men­to­wał tek­st nastoletnia ja­zyd­ka której mar­twe [...]

dzisiaj, 03:48natalia(__ups sko­men­to­wał tek­st pod czar­nych słońc po­piołem [...]

dzisiaj, 03:41natalia(__ups sko­men­to­wał tek­st Miłość jest jak kwiat, Gdy [...]

dzisiaj, 00:42Krisso sko­men­to­wał tek­st Łatwo, jest nap­ra­wić błąd, [...]

dzisiaj, 00:42Krisso sko­men­to­wał tek­st Podszepty z od­kurzo­nych wspom­nień- wskaźni­kiem [...]

dzisiaj, 00:41Krisso sko­men­to­wał tek­st Pachnie spełnieniem

dzisiaj, 00:14skorek sko­men­to­wał tek­st Propagowanie pat­riotyz­mu to sku­tek [...]

dzisiaj, 00:07skorek sko­men­to­wał tek­st Pogrzeb In­ki

wczoraj, 23:58wdech sko­men­to­wał tek­st Propagowanie pat­riotyz­mu to sku­tek [...]

wczoraj, 23:58skorek sko­men­to­wał tek­st Mapa Myśli